News

Hs2 do Birmingham może kosztować 65 mld funtów, mówi szef kolei

Autor Sylwia Szczepańska
Sylwia Szczepańska10.01.20246 min.
Hs2 do Birmingham może kosztować 65 mld funtów, mówi szef kolei

Szef HS2 ostrzega, że budowa linii dużych prędkości z Londynu do Birmingham może kosztować 65 miliardów funtów. Wzrost cen materiałów budowlanych o 8-10 miliardów funtów sprawia, że pierwotny budżet okazuje się zbyt niski. Rząd i HS2 Ltd nie zgadzają się co do ostatecznych kosztów projektu. Opóźnienia i zmiany zakresu prac również mają wpływ na cenę. Szacunki kosztów są nieaktualne po październikowej decyzji o anulowaniu odcinków na północ od Birmingham.

Wzrost kosztów budowy ośmiu do dziesięciu miliardów funtów

Szef spółki HS2, Sir Jonathan Thompson, poinformował, że koszty budowy linii kolejowej z Londynu do Birmingham wzrosły już o 8 do 10 miliardów funtów w stosunku do pierwotnych założeń. Wynika to głównie ze wzrostu cen materiałów budowlanych, takich jak beton i stal, w ostatnich latach.

Te dodatkowe koszty sprawiają, że łączny budżet na ten odcinek trasy szacowany jest obecnie na 49-56,6 miliarda funtów w cenach z 2019 roku. Rząd uważa jednak, że linia powinna być zbudowana za 45-54 miliardy funtów i naciska na obniżenie wydatków.

Sir Jonathan nie wierzy jednak, że możliwe będzie zamknięcie projektu w kwocie 45 miliardów. Jego zdaniem, pierwotny budżet od samego początku był zbyt niski i nie uwzględniał realnych kosztów budowy.

Te doniesienia stawiają pod znakiem zapytania opłacalność całego projektu HS2. Koszty stale rosną, podczas gdy korzyści, zwłaszcza po niedawnej rezygnacji z odcinków na północ od Birmingham, stają się coraz mniej pewne.

Odpowiedzialność rządu za eskalację kosztów

Zdaniem Partii Pracy, rosnące koszty HS2 to wprost skutek słabego przywództwa i złego zarządzania projektem przez premiera Rishiego Sunaka. Jeszcze jako minister finansów odpowiadał on za budżet i nadzór nad HS2.

Opozycja zarzuca rządzącym brak planu i marnotrawienie publicznych pieniędzy. Wygląda na to, że czekają nas kolejne podwyżki budżetu tej kontrowersyjnej inwestycji, która miała połączyć Anglię nowoczesną linią kolejową.

Szef HS2 nie wierzy w koszt 45 miliardów funtów

Szef HS2, Sir Jonathan Thompson wyraził poważne wątpliwości co do możliwości zrealizowania odcinka Londyn-Birmingham za 45 miliardów funtów, jak chciałby tego rząd. Jego zdaniem, nawet rezygnacja z budowy nowego dworca Euston w Londynie nie obniżyłaby kosztów aż tak znacząco.

Szacunki kosztów wg HS2 Ltd 49-56,6 mld funtów
Szacunki kosztów wg rządu 45-54 mld funtów

Oszczędności na Eustonie mogłyby przynieść kilka miliardów funtów, ale nie aż tyle, żeby zamknąć się w najniższym progu 45 mld. Różnice zdań pomiędzy wykonawcą a inwestorem nie wróżą dobrze dla powodzenia projektu.

Do tego dochodzą wcześniejsze zaniedbania, w tym zbyt optymistyczne szacunki, zmiany zakresu prac czy słabe zarządzanie, które już podniosły koszty HS2 o miliardy. Jeśli trend się utrzyma, cena za Birmingham może wzrosnąć do astronomicznych 65 mld funtów.

Czytaj więcej: Koszty opieki nad dziećmi: rodzice dzielą się trudnościami z 'złamanym' systemem

Wpływ opóźnień i pandemii na wzrost kosztów

Jak zauważył Sir Jonathan Thompson, na znaczny wzrost budżetu wpływ miały również opóźnienia w budowie niektórych odcinków HS2. Przesunięcia prac w czasie ze względów finansowych paradoksalnie windują potem koszty.

Dodatkowe 500-600 milionów funtów wydano także na skutki pandemii COVID-19. Choć trudno było ich uniknąć, pokazują, jak podatny na zakłócenia jest harmonogram prac przy tak wielkim projekcie infrastrukturalnym.

Co więcej, Thomson przyznał, że po rezygnacji z fragmentów trasy na północ od Birmingham, pociągi HS2 pojadą wolniej niż obecne Pendolino między Birmingham i Manchesterem. Wynika to z konieczności korzystania tam z istniejącej, konwencjonalnej linii.

Ograniczy to znacząco korzyści z HS2 na najbardziej dochodowym odcinku między największymi miastami północy. Ta zmiana planów może zachwiać ekonomicznym uzasadnieniem dla całego programu.

Mniej miejsc w pociągach HS2 na północy Anglii

Skrócenie pociągów HS2, by zmieściły się na istniejące perony, spowoduje też zmniejszenie liczby miejsc siedzących w porównaniu do obecnych składów Pendolino. Pasażerowie odczują więc pogorszenie oferty przewozowej po uruchomieniu nowej "rewolucyjnej" linii HS2.

Paradoksalnie więc, super-szybki projekt za dziesiątki miliardów funtów przyniesie pasażerom wiele rozczarowań zamiast obiecanej rewolucji w podróżach pociągiem.

Rząd wstrzymuje decyzje, czekając na prywatnych inwestorów

Hs2 do Birmingham może kosztować 65 mld funtów, mówi szef kolei

Budowa dworca Euston w Londynie, który docelowo ma stanowić południowy kraniec linii HS2, uzależniona jest od zaangażowania prywatnych deweloperów. Cały czas trwają poszukiwania chętnych do sfinansowania stacji w zamian za koncesje na budowę osiedli mieszkaniowych.

Rząd twierdzi, że dzięki temu zaoszczędzi 6,5 mld funtów kosztów Euston, choć realność tej kwoty jest wątpliwa.

Minister transportu Mark Harper odmawia jednak wskazania terminu, do kiedy potrzebne jest zobowiązanie inwestorów. Twierdzi, że "sztuczny deadline" osłabiłby pozycję negocjacyjną rządu.

Takie opóźnianie kluczowych decyzji może skutkować zamrożeniem kolejnych prac przy HS2 i dalszym wzrostem budżetu tego fatalnie zarządzanego projektu.

Podsumowanie

W artykule przedstawiono alarmujące informacje na temat rosnących kosztów budowy linii HS2 na odcinku Londyn-Birmingham. Dowiadujemy się, że sam szef HS2 Sir Jonathan Thompson szacuje obecnie, iż może ona pochłonąć nawet 65 miliardów funtów zamiast zaplanowanych 45 miliardów. To prawie 20 miliardów więcej niż zakładał rząd!

Skąd taka rozbieżność? Thompson twierdzi, że początkowe założenia były zbyt optymistyczne i nie uwzględniały realnych kosztów. Do tego doszedł wzrost cen materiałów budowlanych oraz opóźnienia w harmonogramie prac. Zdaniem ekspertów, tendencja wzrostowa prawdopodobnie się utrzyma.

Co gorsza, wraz ze wzrostem kosztów spadają korzyści dla pasażerów. Po rezygnacji z odcinków na północ od Birmingham, pociągi HS2 będą jeździć wolniej niż obecne. Ponadto przez konieczność dostosowania długości składów, będzie w nich mniej miejsc siedzących niż w istniejących Pendolino.

Czy program HS2 jeszcze da się uratować? Wszystko zależy od tego, czy rządowi uda się ściągnąć prywatnych inwestorów do budowy dworca Euston. Na razie jednak brak konkretnych deklaracji, a harmonogram realizacji całości projektu stoi pod dużym znakiem zapytania. Czekają nas emocjonujące miesiące dla przyszłości HS2 i kolei w Wielkiej Brytanii.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Maple Wyrażenia algebraiczne - Podstawy i zastosowania
  2. Sekrety tradingu krótkoterminowego: Jak osiągnąć sukces na rynkach?
  3. Ceny hurtowe Lotos: Aktualne informacje i analiza rynku paliwowego.
  4. Luton: Polka ciężko poparzona kawą powraca do zdrowia
  5. Pomoc dla rodzin w Bedford - świąteczne paczki żywnościowe
Autor Sylwia Szczepańska
Sylwia Szczepańska

Witajcie! Jestem Sylwia i wierzę, że nauka może być fascynująca i dostępna dla każdego. Tutaj znajdziesz inspirujące materiały, które pomogą Ci poszerzyć horyzonty i rozwijać swoje umiejętności. Wprowadzam Cię w świat naukowych odkryć, podpowiadam, jak skutecznie uczyć się i dzielę się ciekawymi faktami. Razem będziemy eksplorować możliwości nauki i odkrywać, jak zdobywać wiedzę w sposób przyjemny i efektywny.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły