Wielu z nas na pewno zetknęło się z problemem, jakim jest uzależnienie od informacji. Jest to stan, w którym człowiek jest nieustannie dręczony przez wiadomości i poszukiwanie nowych informacji oraz innowacji. W tym czasie często współwystępuje z nim tzw. „doomscrolling”, czyli nieograniczone przewijanie nagłówków w mediach społecznościowych i serwisach informacyjnych.
Dziś ja, Karolina Kowalczyk, chciałabym się trochę bardziej przyjrzeć tej sprawie – uzależnienie od informacji jak wpływa na nami mówimy tutaj o psychice i zdrowiu.
Czym jest Doomscrolling?
Mówiąc krótko i na temat – doomscrolling to nawyk bez końca czytania złych lub niepokojących wiadomości, nawet jeśli wywołuje to stres. Osoba nie jest w stanie zatrzymać się, biegnie dalej w poszukiwaniu kolejnych informacji – z reguły w kątnej, negatywnej.
Zjawisko to mocno przyśpieszyło właśnie ze wzrostem popularności mediów społecznościowych i całodobowych serwisów informacyjnych. Informacje są w zasięgu ręki, a nam się wydaje, że musimy je prześledzić.
Dlaczego doomscrolling się nasila? W moim pomyśle owocem są częste, niepokojące wydarzenia – jak pandemia, wojny, kryzys. Czy to o to chodzi ludziom, co chcą poczuć kontrolę, a zamiast tego czują się jeszcze bardziej niepewnie.
Typowe zachowanie: przed snem lub tuż po przebudzeniu sięgamy po telefon i zaczynamy czytać wiadomości. Tak powstaje błędne koło: więcej informacji, a wraz z nimi większy stres medialny.
Mechanizmy psychologiczne stojące za lękiem informacyjnym
Nasilenie niepokoju informacyjnego wynika także ze specyfiki naszego myślenia. Po pierwsze, mamy tzw. tendencyjność negatywną — silniej reagujemy na złe wiadomości niż na dobre. Po drugie, trzeba uwzględnić mechanizm „walcz lub uciekaj”, czyli naszą automatyczną reakcję na każdy stres.
W takich sytuacjach przyspiesza tętno, rośnie napięcie i pojawia się lęk. Zamiast działać, człowiek zaczyna w myślach w kółko odtwarzać najgorsze scenariusze.
Dodatkowo, niepewność i strach popychają nas do częstszego sprawdzania wiadomości — w nadziei, że znajdziemy odpowiedzi albo poczujemy spokój. Jednak rzadko się zdarza, żeby nie układało się odwrotnie: niepokój się nasila, a my wpuść się w błędne koło ciągłego obserwowania wiadomości.
Wpływ nieustannego konsumowania wiadomości na zdrowie psychiczne
Nadmiar wiadomości może w znacznym stopniu zdrowie psychiczne. Według moich obserwacji ludzie w Polsce cierpią bardzo często na takie objawy:
- Drażliwość i niepokój;
- Bezsenność lub trudności z zasypianiem;
- Pogorszenie koncentracji i pamięci;
- Uczucie zmęczenia i przygnębienia.
W dłuższej perspektywie mogą pojawić się poważniejsze skutki:
- Przewlekły stres, gdy ciało znajduje się w stanie ciągłego napięcia;
- Depresja spowodowana poczuciem bezsilności;
- Wypalenie emocjonalne.
Dane badawcze wskazują, że taka zależność w właściwym stopniu połączeni jest z podwyższonym ryzykiem choroby lękowej. Na przykład badanie przeprowadzone przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) wykazało, że ciągłe czytanie wiadomości o kryzysach znacząco zwiększa poziom stresu i lęku.
Zalecenia dotyczące higieny mediów (APA)
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) radzi pamiętać o prostych zasadach zdrowego sposobu konsumpcji informacji.
Głównym zadaniem jest ustalenie kiedy będziemy się cieszyć spokojem i czytamy wiadomości np. rano i wieczorem, nie będziemy ich sprawdzać po drodze. Taki nawyk pomaga zahamować poziom lęku i chroni przed rozpraszaniem.
Warto również stosować filtr wiadomości w praktyce, czyli świadomie wybierać źródła informacji, aby nie dać się złapać na plotki i fake newsy, które tylko potęgują strach. APA zaleca wyłączenie powiadomień w telefonie, aby newsy nie przerywały wypoczynku ani pracy.
Bardzo istotne jest także czas ekranowy ograniczenie. Na przykład nie czytać wiadomości tuż przed snem. To pomaga chronić zdrowie psychiczne i zachować spokój. Nadmierne korzystanie z ekranów smartfonów i tabletów również negatywnie wpływa na organizm przed snem i może niekorzystnie zakłócać jakość snu.
Wiadomości są ważne, ale nie mogą rządzić naszym życiem. Kontrola nad napływem informacji to pierwszy krok, o którym warto pamiętać.
Porady dotyczące zdrowia psychicznego w sytuacjach kryzysowych (WHO)
Światowa Organizacja Zdrowia podaje szereg wskazówek dotyczących ochrony zdrowia psychicznego w czasie kryzysów. Wśród nich króluje jeden z najważniejszych - minimalizacja narażenia na niepokojące informacje. Nabieranie się pożywki negatywnej zawsze zwiększa lęk i stres.
WHO rekomenduje również regularne wykonywanie technik odsiadniczych – np. ćwiczeń oddechowych, jógę, spacery, medytację. Pomagają one obniżyć poziom napięcia i przywrócić wewnętrzną równowagę.
Rozmowy z bliskimi, przyjaciółmi, współpracownikami dają poczucie bezpieczeństwa, wsparcia. Podczas takich spotkań lepiej jest omijać tematy negatywne, które mogłyby zepsuć pozytywny skutek spotkania z innymi.
Jeśli przeciążenie informacyjne i wywołany nim lęk stają się zbyt silne — nie bój się szukać profesjonalnej pomocy. Troska o zdrowie psychiczne w trudnych czasach to nie słabość, lecz ważny krok w stronę regeneracji i odporności.
Jak łagodzić lęk informacyjny
Z lęk informacyjny można sobie poradzić dzięki prostym strategiom. Po pierwsze, pomocna jest cyfrowa detoksykacja — czyli regularne przerwy od ekranów i mediów społecznościowych. Nawet kilka godzin dziennie bez wiadomości może znacząco obniżyć poziom stresu.
Po drugie, warto organizować sesje czytania newsów z użyciem minutnika — np. 10–15 minut dwa razy dziennie. To pozwala zachować kontrolę nad ilością przyswajanych informacji. Równocześnie dobrze jest praktykować uważność (mindfulness) – proste ćwiczenia oddechowe czy medytacja pomagają skupić się na chwili obecnej i zmniejszają niepokój.
Warto także korzystać z narzędzi do blokowania treści, aby ograniczyć dostęp do niepokojących stron lub ukryć tematy, które nas przytłaczają. Filtry pomagają widzieć tylko to, co naprawdę istotne.
Ja, Karolina Kowalczyk, udostępniam na mojej stronie internetowej bardziej szczegółowe informacje na temat lęk informacyjny, jego konsekwencje i metody zwalczania lęku cybernetycznego.
Wnioski – odzyskiwanie równowagi w epoce informacji
Zrozumienie doomscrollingu i jego wpływu pozwala bardziej świadomie podchodzić do konsumpcji wiadomości. Stosując wskazówki ekspertów i proste strategie – takie jak ograniczenie czasu oraz higiena cyfrowa – można skutecznie zmniejszyć poziom lęku.
Kontroluj napływ informacji, rób przerwy i stawiaj zdrowie psychiczne na pierwszym miejscu. To niewielkie zmiany, które mogą przynieść dużą ulgę i poprawić jakość codziennego życia.
O autorze:
Karolina Kowalczyk jest psychologiem specjalizującym się w stresie cyfrowym, lęku informacyjnym i dobrostanie psychicznym.
